Eksperyment geoinżynieryjny trwa

Mamy za sobą kolejny sezon topnienia lodów w Arktyce. Zanim przedstawię, co się tam działo, krótko przypomnę wydarzenia z ostatnich lat.

W latach 2007-2010 powierzchnia lodu osiągnęła absolutne minimum.

Wrześniowe minimum zasięgu lodu w Arktyce wg danych NSIDC

Rys. Wrześniowe minimum zasięgu lodu w Arktyce wg danych NSIDC [http://nsidc.org/arcticseaicenews/]

Według przewidywań klimatologów sprzed zaledwie kilku lat, spadek powierzchni lodu latem w Arktyce do poziomu 5 mln km2 powinien mieć miejsce dopiero w drugiej połowie obecnego wieku.

Lód był też coraz cieńszy, przez co objętość pozostającego w Arktyce lodu była coraz mniejsza. W zeszłym roku ilość lodu w Arktyce spadła wręcz do poziomu niższego, niż w rekordowym 2007 roku.

Objętość lodu w Arktyce podczas wrześniowego minimum w kolejnych latach oraz ekstrapolacja obecnego trendu na kilkanaście kolejnych lat.

Rys. Objętość lodu w Arktyce podczas wrześniowego minimum w kolejnych latach oraz ekstrapolacja obecnego trendu na kilkanaście kolejnych lat. Źródło.

No dobrze, to jak było w tym roku? Parafrazując denialistów – jeśli padł kolejny rekord, to na pewno z powodu „naturalnych fluktuacji”, a jeśli nie padł, to „lodu jest więcej, niż wcześniej.”

A więc…

„Naturalne fluktuacje” doprowadziły do pobicia kolejnych historycznych rekordów.

1.    Powierzchnia lodu w Arktyce. Wg Cryosfere Today w tym roku spadła do 2,90 mln km2, bijąc poprzedni rekord z 2007 roku, wynoszący 2,92 mln km2.

Powierzchnia lodu w Arktyce

2.    Zasięg lodu w Arktyce (większy od powierzchni – za zasięg lodu przyjmuje się obszar na którym jest co najmniej 15% lodu). Wg Uniwersytetu w Bremie w tym roku spadł do 4,24 mln km2, bijąc poprzedni rekord z 2007 roku, wynoszący 4,27 mln km2. Według serii pomiarowych IJIS JAXA oraz NSIDC zasięg lodu w obecnym roku nie pobił rekordu z 2007 roku, jedynie zbliżając się do niego.

Zasięg lodu w Arktyce

3.    Objętość lodu w Arktyce (iloczyn powierzchni i grubości). Wg PIOMAS w tym roku ilość lodu spadła do rekordowego poziomu, bijąc zarówno rekord z 2010 roku, jak i z 2007 roku. 

Objętość lodu w Arktyce

Trend spadku ilości letniego lodu w Arktyce w kierunku zera ma za nic fluktuacje pogody, która w tym roku była znacznie korzystniejsza dla przetrwania lodu w Arktyce, niż w 2007 roku.

Cytując za NSIDC: O ile w rekordowym 2007 roku wystąpiła kombinacja czynników pogodowych sprzyjających utracie lodu (czyste niebo nie przesłaniające słońca, wysokie temperatury i wiatry wypychające lód z Arktyki), warunki w tym roku były raczej przeciętne.

Inaczej mówiąc, lód w Arktyce jest już w tak złym stanie, że do jego rekordowego topnienia nie potrzeba już rekordowych warunków pogodowych, a lód topi się tak czy inaczej, niezależnie od tego, jaka jest pogoda. Jeśli obecny trend się utrzyma, to jesteśmy na drodze do zaniku lodu w Arktyce już w ciągu najbliższych kilku – kilkunastu lat.

Kiedy już lód zniknie, bez wątpienia usłyszymy od denialistów, że to przecież nic nowego, bo Arktyka ileś tam milionów lat temu była przecież wolna od lodu i było fajnie. Ktoś chce się założyć?

Cóż, nie jesteśmy pewni, co po zniknięciu lodu i związanym z tym znaczącym wzroście temperatur będzie działo z pogodą na półkuli północnej, a także z „bombą metanową” z wiecznej zmarzliny i hydratów metanu.

Nasze emisje dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych biją kolejne rekordy, a eksperyment geoinżynieryjny trwa.

Marcin Popkiewicz

Komentarze

23.09.2011 6:51 chriskoz

Bardzo dobrze napisane, Marcin.
Ja jestem fanem Johna od http://www.skepticalscience.com/ i ciesze sie ze sa ludzie ktorzy aktywnie debunkuja denialistow, rowniez po polsku. Przy okazji, Scientific Guide to Global Warming Skepticism tlumaczenie na polski zasluguje na aplause.
Co do Arctic Sea Ice, to moge dodac, ze niektorzy twierdza, ze acceleracja moze byc wieksza niz na rys2: Arktyka moze byc wolna od lodu juz w 2015, czyli szybciej niz "za kilkanascie lat". Niewykluczone, ze ponad przecietne, przyspieszone ocieplenie Arktyki jest zwiazane z eliminacja aerosoli w atmosferze N polkuli, gdy Europa/USA usuwali zanieczyszczenia pod koniec XX wieku, wiec albedo sie zmniejszylo. Moze ktos zna jakies zrodlowe informacje ukonkretniajace moja hipoteze...

Dodaj komentarz

Kod
kalkulator symulator

Informacje

Portal współfinansowany ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch, opieka merytoryczna DS Software.



logowanie | nowe konto