Gaz łupkowy – emisje gazów cieplarnianych większe niż dla węgla

Przez wiele lat gaz ziemny uważano za paliwo ekologiczne, którego spalanie powoduje znacznie mniej emisji CO2, niż w przypadku innych paliw kopalnych.

Gaz łupkowyDzisiaj ten argument jest wykorzystywany w dyskusjach nad możliwościami złagodzenia skutków globalnego ocieplenia i jako sposób uniezależnienia się USA od importu ropy oraz bodziec do rozwoju lokalnego przemysłu.  Często jednak pomija się fakt, że wydobyciu i  transportowi gazu ziemnego nieodłącznie towarzyszą emisje metanu. Oszacowanie dokładnej ilości uciekającego metanu nie jest łatwe, ale wielkość tę ostrożnie ocenia się na 2-3% całkowitej emisji CO2 związanej ze spalaniem węgla.

Spalanie gazu ziemnego „produkuje” o połowę mniej dwutlenku węgla, niż w czasie spalania węgla, lecz metan jest 20-25 razy potężniejszym gazem cieplarnianym od dwutlenku węgla. W najlepszym przypadku, dokonując prostych obliczeń, można oszacować „potencjał cieplarniany” spalania gazu jako 90% (2%*20 + 50%) „potencjału cieplarnianego” CO2.  Jak powiedział Bill McKibben (autor znanej książki The End of Nature):

Przerzucenie się na gaz ziemny nie da zbyt wiele. Może nawet pogorszyć sytuację

W analizie „Metan i odcisk gazów cieplarnianych gazu ziemnego z formacji łupkowych” wydanej w marcu 2011 roku Robert W. Howarth z Uniwersytetu Cornell stwierdził:

Uwzględnienie wszystkich emisji gazów cieplarnianych związanych z wykorzystywaniem gazu ziemnego, sprawia że staje się on znacznie mniej atrakcyjny niż ropa i niewiele lepszy od węgla

W rzeczywistości sytuacja jest nawet gorsza, niż przedstawia to McKibben. Obliczenie potencjału gazu ziemnego jako gazu cieplarnianego nie jest takie proste. Należy wziąć pod uwagę czas życia metanu w atmosferze. Wyjaśnia to, dlaczego szacunki co do stopniu w jakim metan silniejszy jest od CO2, wahają się w zakresie od 20 do 25. Howarth uważa, że liczba 25 jest właściwa, gdy weźmie się efekt obecności metanu w atmosferze na przestrzeni 100 lat, który wydaje się być dostatecznie długim okresem. W krótkiej perspektywie, powiedzmy 20 lat, metan okazuje się być gazem cieplarnianym 72 razy silniejszym od dwutlenku węgla. Dwie dekady to czas bardziej użyteczny z punktu widzenia rozważań nad sposobami utrzymania systemu klimatycznego pod kontrolą i uniknięcia pułapki dodatnich sprzężeń zwrotnych.

Zatem, jeżeli poziom ubocznych emisji metanu uciekającego przy wydobyciu i przesyle ustalimy na najniższym możliwym poziomie 1,5% , wtedy całkowity potencjał cieplarniany gazu ziemnego będzie wynosił 158% potencjału węgla oraz 180% potencjału ropy.
Rzeczywista ilość metanu uciekająca w czasie wydobycia i transportu gazu jest znacznie większa. Z poziomem 1,5% mamy do czynienia, gdy podczas wydobycia zastosowane zostaną najlepsze techniki przechwytujące ulatniający się metan. W przypadku gazu łupkowego bardziej prawdopodobna ilość ubocznych emisji metanu kształtuje się na poziomie od 3,6% do 7,9%, co oznacza, że wpływ cieplarniany gazu łupkowego jest kilka razy większy niż węgla.

Przemysł wydobywczy oczywiście odrzuca te kalkulacje. Ale inne badania w najlepszym razie wskazują, że gaz nie jest znacząco lepszy od węgla i ropy pod względem wpływu na efekt cieplarniany. 

Tłumaczenie: Tomek Kłoszewski

pl Na podstawie: Scienceblogs

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto