Poprawiając wydajność, można ograniczyć zużycie energii na świecie o ponad 70 proc.

Proste zmiany, takie jak lepsze ocieplenie budynków czy zmniejszenie wagi aut, mogłoby ograniczyć globalne zapotrzebowanie na energię nawet o trzy czwarte – informują naukowcy na łamach "Environmental Science and Technology". 

zmniejszanie zużycia energiiDyskusja na temat ograniczania emisji gazów cieplarnianych koncentruje się zwykle na rozwoju bardziej ekologicznych metod produkcji energii. Takie metody umożliwiają zmniejszenie emisji, jednocześnie nie wymagając od konsumentów zmian dotychczasowych, wielce energochłonnych przyzwyczajeń. Jednak najczęściej, nim jakieś nowe technologie trafią pod strzechy, mijają lata. A wydajność energetyczną można poprawić już dziś, sięgając wyłącznie po tradycyjne technologie i dotychczasową wiedzę.

Aby obliczyć, ile energii można oszczędzić ulepszając to, co z czego ludzie korzystają od dawna, Julian Allwood i jego zespół z University of Cambridge analizował bilans energetyczny starych budynków, samochodów i przemysłowych urządzeń. Później wprowadził w nich zmiany, które pozwalały zwiększyć energetyczną wydajność.

Zmiany w budynkach obejmowały wymianę okien na bardziej szczelne, dwukomorowe, i lepsze izolowanie ścian zewnętrznych. Oszczędności gazu zyskano m.in. pilnując, by podczas każdego gotowania garnki i patelnie przykrywano pokrywkami. Zrezygnowano też z boilerów do podgrzewania wody i zmieniono ustawienia temperatury wody w pralkach i zmywarkach. Jeśli chodzi o transport, wyraźnie "odchudzono" auta.

Doświadczenie to doprowadziło badaczy do wniosku, że nawet tak proste zmiany mogłyby doprowadzić do oszczędności globalnego zużycia energii aż o 73 proc. Wielu ludzi nie ma jednak świadomości, że – bez większych wyrzeczeń – mogą na wielką skalę ograniczyć swoje energetyczne potrzeby - zwraca uwagę Allwood.

pl Więcej: Chrońmy Klimat

Komentarze

15.02.2011 17:44 PAPA OHARA

Tylko jaki jest sens oszczędzania energii. Firmy produkujące energię wpływają na firmy produkujące sprzęt agd, komputery, elektronikę aby ich produkty zużywały więcej prądu niż jest to konieczne w wiadomym interesie. Dzięki nadmiernej i często zupełnie niepotrzebnej konsumpcji energii setki tysięcy ludzi na całym świecie ma pracę i może utrzymać swoje rodziny. Gdybyśmy zaczęli oszczędzać prąd interesy wielu osób bardzo by na tym ucierpiały a do tego nie można dopuścić!

16.02.2011 17:26 DERYL

Dlatego jedynym sposobem zrównoważonego rozwoju jest wcielenie w życie Nowego Światowego Porządku (NWO) ich celem jest redukcja populacji poniżej 1 miliarda ludzi, poprzez wprowadzenia kontroli urodzeń na całym świecie pod czym ja się podpisuje.
Oczywiście można podążać dalej ślepym torem, którym obecnie jedziemy, wiedząc że są jeszcze rozjazdy ale my z nich nie korzystamy bo tak jak obecnie jedzie się taniej i wygodniej aż w pewnym momencie będzie na wszystko za późno.

16.02.2011 21:22 DERYL

Jeszcze dodam że apropo NWO zgadzam się tylko z kwestią kontroli urodzeń ale już nie z pełnym nadzorem elektronicznym każdego człowieka co i tak jest raczej nieuniknione w niedalekiej przyszłości.

17.02.2011 11:15 bojesie

Deryl mam nadzieję że umrzesz bezpotomnie. tylko nie pomyśl, że źle Ci życzę. To po protu było by po twojej i mojej myśli. poza tym powodzenia.

17.02.2011 15:59 DERYL

Bojesie to już nici z tego bo bezpotomnie nie umrę. Ale chyba tez źle mnie zrozumiałeś. W większości w krajach takich jak Polska wielodzietność występuję w rodzinach patologicznych zaznaczam (w większości, a nie we wszystkich) a w krajach trzeciego świata to sam sobie odpowiedz.

18.02.2011 8:28 bojesie

próbuje sobie odpowiedzieć i nie rozumiem w jaki sposób możliwa jest redukcja populacji poniżej 1miliarda( pod czym nie ośmieliłbym się podpisać bo sam jestem szarym byleczym w tej masie) rozwiązując jedynie problem wielodzietności w tzw rodzinach patologicznych. tu potrzebna jest co najmniej masowa sterylizacja. Czy taki trzymany za mordę żelbetowo asfaltowy świat jest coś wart?brrr

18.02.2011 13:32 DERYL

No fakt obniżenie populacji poniżej 1 miliarda bez masowej sterylizacji nie jest możliwe i właściwie żeby ludzie mogli żyć w względnym dobrobycie nie jest potrzebna aż taka redukcja. Kilka lat temu wpadł mi w ręce bardzo ciekawy film "End Game" autorstwa Alex Jones, który przedstawia Illuminatów, Bildenbergów i ich plany totalnego zniewolenia świata i redukcji populacji. O ile to pierwsze to czysty faszyzm co ja potępiam ale z ograniczeniem populacji to się zgadzam ze względów logiki. Im więcej ludzi tym większa bieda, większy głód na świecie i większa degradacja środowiska. To temat rzeka i można by na ten temat dużo napisać ale chce przedstawić mój tok myślenia. Np stać mnie na utrzymanie jednego dziecka ale tez bez szalu ale jak bym miał mieć piątkę to bym musiał regularnie korzystać z MOPSU i nie tylko, a w rodzinach patologicznych najpierw robią dzieci a potem się dopiero zastanawiają jak je wyżywić do tego potem nie rzadko dochodzi do regularnej przemocy w rodzinie, duża część z tych dzieci jak dorośnie dziedziczy światopogląd od rodziców, wzrasta przestępczość itd.. Mieszkam w takiej dzielnicy gdzie takich rodzin nie brakuje, dzięki czemu bardzo dużo wiem na ten temat. To właśnie m.in. z tego powodu opowiadam się za sterylizacją.

19.02.2011 12:02 bojesie

W takim razie istotą problemu jest nie wielodzietność a patologia czyli cierpienie z którym ktoś nie może sobie poradzić,po prostu tego nie ogarnia. jeśli tak to należało by np.kształcić dobrych psychologów terapeutów i wysłać ich w teren. lepiej likwidować przyczyny zamiast tłumić objawy. uważam że wszelka patologia to znak rozpoznawczy tzw. cywilizacji.

23.02.2011 10:59 bojesie

ten tekst też może mieć terapeutyczne właściwości
http://www.grawitacja44.org.pl/?q=node/59

26.02.2011 0:55 TOMSON1138

BOJESIE

Przyczyną jest bieda, a co za tym idzie brak edukacji, prezerwatyw, tabletek i wkładek ak. Im bogatsza społeczność, tym niższy współczynnik urodzeń, jak to interpretować?. Zarabiając 1$ dziennie na co wydasz ten majątek? na gumki, czy na jedzenie dla rodziny?. Abstynencja seksualna powiadasz, hmmmm ,a co mają robić? - brak radia, telewizji, kin, książek,i innych rozrywek- sex to jedyna odskocznia. Dlaczego w Polsce stan wojenny wywołał wyż demograficzany?- trza się było jakoś odstresować?.........

26.02.2011 21:54 DERYL

Pisząc o Polsce to Wiem, że prędzej doczekam się czasów kiedy kilogram cukru będzie kosztował 6 złotych niż wprowadzą tgz kontrole urodzeń. Najlepszym rozwiązaniem było by chemiczne spowodowanie bezpłodności u patologi i w krajach z nadmierna populacją.. Im więcej ludzi żyje na Ziemi, tym więcej problemów.

28.02.2011 12:07 lyred

deryl jestes za kogo ty sie masz

Dodaj komentarz

Kod
kalkulator symulator

Informacje

Portal współfinansowany ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch, opieka merytoryczna DS Software.



logowanie | nowe konto