Sejm RP i spisek klimatyczny - odsłona druga

Pisaliśmy już o marcowym posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. Dla tych, którzy doznali szoku i uznali, że relacjonująca to posiedzenie Marta Śmigorowska przesadzała, mamy perełkę - oficjalny sejmowy protokół z tego posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Zmiany klimatuNa zachętę może krótki cytat z wypowiedzi prof. Marksa:

"Reasumując, można byłoby powiedzieć, że jeśli chodzi o wpływ gazów cieplarnianych na ocieplenie, które występowało w latach 90. – bo rzeczywiście występowało i tego nikt nie neguje – to ta teza w żaden sposób nie została udowodniona. To jest pewna hipoteza – nawet nie powiedziałbym prorocza, tylko raczej koncepcja – która w żaden sposób nie została udowodniona, a nauki o Ziemi – w szczególności geologia – absolutnie wykluczają ten skutek i tę przyczynę.".

Przykre jest to, że osoby, które mogłyby otwarcie pokazać, że profesorowie Marks i Jaworowski wygadują koszmarne głupoty, prosząc się o merytoryczne rozjechanie walcem, podwijają pod siebie ogon, mówiąc "Ja nie jestem klimatologiem i nie mam odwagi, żeby zabierać głos na tematy klimatyczne.".

To była doskonała okazja, żeby na spokojnie, punkt po punkcie pokazać politykom, że denialiści nie są po prostu niekompetentni, lecz po prostu kłamią. Kłamią w żywe oczy przed komisją sejmową.

Przewodniczący Komisji zapowiedział, że komisja wróci do tematu w ciągu kilku miesięcy. Czy tym razem znajdzie się ktoś, kto wykaże się wiedzą naukową i nazwie rzeczy po imieniu?

Przy takim poziomie merytorycznym ustawodawców i 'ekspertów' aż strach się bać, jak mogą wyglądać spotkania szacownych komisji sejmowych zajmujących się sprawami gospodarki, infrastruktury czy zdrowia.

Inspiracja: Doskonale Szare

Komentarze

14.07.2010 11:17 zenland

W Polsce wypowiadanie się na temat globalnego ocieplenia jest politycznie niewygodne. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wybory prezydenckie, czy ktoś wspominał o GO? O ile się orientuje głowni kandydaci nie mówili także o energiach odnawialnych. Politycy o tym nie mówią, bo Kowalscy mają już wyrobione zdanie. W USA temat wraca po 8 latach prezydentury Busha, krytykowanych za bezczynność i głupotę. A Polacy słuchają Jaworowskiego ... Ciekawe czy ten człowiek za 15 lat będzie mógł spojrzeć wnukom w oczy.

14.07.2010 15:42 Dragon

Gość ma 83 lata. Statystycznie rzecz biorąc za 15 lat już nie będzie nikomu musiał nikomu świecić oczami. A swoją drogą, to jak patrzę na sceptyków, to nawet jak stopnieje lód na biegunie i przy minimalnej aktywności słonecznej padnie rekord temperatury globalnej, to i tak nie przyjmą GO do wiadomości. Zresztą jak z nimi koresponduję, to wielu otwarcie to powiedziało. Ne wiem, czego trzeba, żeby przez myśl im przeszło, że może jednak...

15.07.2010 8:28 zenland

Gdzieś słyszałem że nowe odkrycia sprzeczne z dotychczasowym rozumowaniem przechodzą przez trzy fazy: najpierw są wyśmiewane, potem natrafiają na gwałtowny opór, by na końcu stać się prawdą oczywistą. Choć wciąż są ludzie którzy negują "teorię" Darwina. A opór przeciwko zmianom jest nad wyraz widoczny. Myślę że jak nałoży się kilka niekorzystnych czynników i porządnie nas podgrzeje, to większości otworzą się oczy.

Dodaj komentarz

Kod
kalkulator symulator

Informacje

Portal współfinansowany ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch, opieka merytoryczna DS Software.



logowanie | nowe konto